![]() |
| Zium! |
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty
19.01.2016
Ziumowanie
Tagi:
1+,
18 miesięcy,
perypetie,
postępki,
sposób na nudę,
zabawa,
zium
Bloguję pół żartem, pół serio o perypetiach mojej roślinożernej rodzinki w UK, dwujęzycznoości i wczesnej domowej edukacji synka.
13.01.2016
Ulubieńcy ostatnich miesięcy
Jak na blogerkę przystało muszę napisać przynajmniej raz o ulubieńcach miesiąca, tudzież hitach i kitach. Ale w przeciwieństwie do trendów w internecie, skupię się nie na moich kosmetykach, ale na zabawkach naszego urwisa.
Tagi:
18 miesięcy,
bez baterii,
minimalizm,
perypetie,
postępki,
sposób na nudę,
zabawa,
zabawa bez zabawek,
zabawki
Bloguję pół żartem, pół serio o perypetiach mojej roślinożernej rodzinki w UK, dwujęzycznoości i wczesnej domowej edukacji synka.
5.09.2015
Rozsypana królowa kasz
Ostatnio nasz Smyk omija swoje zabawki szerokim łukiem a całą swoją niespożytą energię skupia na eksploracji wszystkich zakątków i zakamarków. Przeglądając zapasy jednej szafki kuchennej wpadła mu w ręce otwarta paczka z kaszą jaglaną.
Tagi:
1+,
14 miesięcy,
edukacja na wesoło,
integracja sensoryczna,
kasza,
sposób na nudę,
zabawa,
zabawa sensoryczna
Bloguję pół żartem, pół serio o perypetiach mojej roślinożernej rodzinki w UK, dwujęzycznoości i wczesnej domowej edukacji synka.
22.08.2015
Baterie nam w tym domu niepotrzebne
Nasza wyobraźnia jest napędzana energią słoneczną i wiatrem. Bo po co komu tony piszczącego i migającego plastiku jak są (kolejność nieprzypadkowa):
Tagi:
bez baterii,
eko,
minimalizm,
perypetie,
plastik,
recykling,
rura,
sposób na bałagan,
sposób na nudę,
zabawa,
zabawki
Bloguję pół żartem, pół serio o perypetiach mojej roślinożernej rodzinki w UK, dwujęzycznoości i wczesnej domowej edukacji synka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
