Chyba każdy rodzic zna "Księgę dźwięków" Soledad Bravi i ten kto ją posiada wie jaką frajde daje maluchowi. My czytamy ją codziennie po kilka razy odkąd Potomek skończył jakieś sześć miesięcy. Zdecydowałam się ją kupić po przeczytaniu wielu pozytywnych recenzji i co rzuciło mi się od razu w oko to, że wszystkim książka się rozpada.