Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wczesna nauka czytania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wczesna nauka czytania. Pokaż wszystkie posty

3.02.2016

19 miesięcy - podsumowanie

Coś nie idzie mi wpis o naszych wakacjach z przełomu października i listopada więc w międzyczasie wrzucam małe podsumowanie naszej wczesnej domowej edukacji na wesoło. Mamy za sobą magiczne 18 miesięcy i równie ekscytujący 19 miesiąc. To prawda co piszą mądre głowy, że ten czas to przełom w rozwoju dziecka. Zauważyliśmy, że rozwój naszego gagatka nabrał tempa. Z nieporadnego malucha wyrasta nam samodzielny chłopiec. Zaskakuje nas codziennie nowymi słowami i umiejętnościami.


Daniel uczy krowę siadać
Daniel uczy krowę siadać 

13.12.2015

Wczesna nauka czytania ma sens

Najpierw się u nas nic nie działo, potem niewiele się działo, a ostatnio bum - nie ma dnia bez akcji i reakcji, postępów i postępków. Wreszcie jest o czym znowu pisać.



Daniel wałkuje podwórko

30.08.2015

DIY plansza z samogłoskami

Dwujęzyczek śpi więc mam czas na pisanie. Szukając inspiracji w internecie znalazłam kiedyś filmiki z Tytusem uczącym się czytać metodą symultaniczno-sekwencyjną (link do youtube -klik). W jednym z nich chłopiec i jego mama korzystają z planszy układanki z samogłoskami.

22.08.2015

Wczesna nauka czytania - samogłoski (1)


Wczesną naukę czytania zaczeliśmy kiedy Daniel miał około sześciu miesięcy (czyli jakieś siedem miesięcy temu). Tak jak pisałam wcześniej, uczymy się metodą symultaniczno-sekwencyjną opracowaną przez panią profesor Jagodę Cieszyńską. Nie będę tutaj opisywać tej metody bo jest o niej już mnóstwo wpisów na innych blogach (linki do dwóch dla mnie najważniejszych stron w poprzednim poście - tu). Wolę pisać o naszych postępach i pomysłach na ćwiczenia.

12.08.2015

Wczesna nauka czytania

"No najlepiej to cały alfabet od razu!" powiedziała wzburzona pani z okienka w konsulacie jak usłyszała naszą zabawę z samogłoskami.  No dzięki za cenną uwagę, ale na razie zostaniemy przy samogłoskach... "No bo teraz to rodzice chcieliby, żeby ich dzieci od razu były geniuszami." Urwis ma dopiero rok i już rozpoznaje większość samogłosek bo "naukę czytania" zaczeliśmy jak miał sześć miesięcy. Dlaczego tak wcześnie i po co "męczymy" malucha?