Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perypetie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perypetie. Pokaż wszystkie posty

17.02.2016

Usypianie najmłodszego Udomowionego

Od mniej więcej świąt Udomowieni Rodzice mają problem. Straciliśmy kompletnie czas dla siebie wieczorem. Mały Udomowiony chodzi spać najwcześniej koło 22, najczęściej jednak pada koło północy. I jak tu nie zwariować? Nie wspomnę o pisaniu bloga.


Uśpiony Udomowiony
Uśpiony Udomowiony

19.01.2016

Ziumowanie

Według naszego małego eksplorera, świat dzieli się na przedmioty ziumowalne i nieziumowalne.


Zium!


13.01.2016

Ulubieńcy ostatnich miesięcy

Jak na blogerkę przystało muszę napisać przynajmniej raz o ulubieńcach miesiąca, tudzież hitach i kitach. Ale w przeciwieństwie do trendów w internecie, skupię się nie na moich kosmetykach, ale na zabawkach naszego urwisa.

8.01.2016

Ciach!

“Ciach” to obecnie jedno z ulubionych słów Póki-co-jedynaka. Ciach znaczy kroić, ciachać, kleić, rozrywać i sklejać. Niestety oznacza też naprawianie książek. A dlaczego niestety? Zaraz wyjaśnię. Ale po kolei…


Ciach
Ciach!

6.01.2016

Wszystko można, byle z ostrożna

Już któryś raz z kolei zdarzyło mi się, że w połowie pisania posta stało się coś co skłoniło mnie do refleksji i zweryfikowania nie tylko tego co napisałam ale także mojego rodzicowania. Tym razem chciałam napisać o swobodzie jaką dajemy Potomkowi i jak trudno jest pogodzić dawanie dziecku możliwości realizowania swoich instynktownych potrzeb (takich jak eksploracja czy wspinaczka) z jednoczesnym czuwaniem nad jego bezpieczeństwem. 


Daniel na stole

23.12.2015

Kogut domowy

Daniela drzemkom wydaje się ostatnio, że jak się poprzesuwają dostatecznie na później to całkowicie przegonią nocny sen i zajmą jego miejsce. Wszystko stanęło na głowie bo Póki-co-jedynak nie śpi kiedy ma spać, a gdy już zaśnie to śpi w najmniej odpowiednich momentach. I tak podczas jednej z takich zwariowanych późnych drzemek posłuchaliśmy z Udomowionym Tatą audycji o rozwoju mózgu u dziecka w Radiu Bajka. Padło tam ciekawe dla nas określenie: “rodzice z prawdziwego zdarzenia.” I tak się zastanawiamy: czy my jesteśmy rodzicami z prawdziwego zdarzenia?


Kogut domowy śpi

5.09.2015

Spanie razem

Drzemka z dzieckiem

Już będąc w ciąży wiedziałam, że w nocy chcę mieć malucha blisko siebie. Nie mogłam sobie wyobrazić, żeby noworodek spał sam w łóżeczku, nie mówiąc o osobnym pokoju. Przerażała mnie idea wstawania co godzinę w nocy i zamartwianie się czy dziecko oddycha czy nie. Jestem też zbyt wrażliwa, żeby stosować jakieś metody uczenia samodzielnego spania.

4.09.2015

Boso ale w ostrogach


Co pięciomiesięczny Daniel myślał o skarpetkach ...

22.08.2015

Baterie nam w tym domu niepotrzebne

Nasza wyobraźnia jest napędzana energią słoneczną i wiatrem. Bo po co komu tony piszczącego i migającego plastiku jak są (kolejność nieprzypadkowa):

12.08.2015

Oda do odkurzacza

- To, to, to!!! - krzyczy Póki-co-jedynak wskazując swojego najlepszego przyjaciela.
- TO, TO, TO!!! - krzyczy głośniej.
- TOOOOO!!! - drze się już na całe gardło. No dobrze, nie ma wyjścia, trzeba po raz piąty włączyć odkurzacz.
- To co, zadowolony? - pytam.
- Nie, nie, nie!